Wielu moich klientów przystępując do sprawy o alimenty ma pewne wyobrażenie o wysokości świadczenia. Zazwyczaj ich propozycje w kwestii wysokości alimentów nie pokrywają się z tym, co ostatecznie orzeknie sąd. Mimo, że przepisy prawa wskazują jak obliczać wysokość należnych alimentów, nie jest to zadanie łatwe. Tym bardziej, że sytuacja finansowa każdej osoby jest inna. Dlatego też, sprawy o alimenty trzeba rozpatrywać indywidualnie. W artykule przedstawię motywy, jakimi kieruje się sąd przy ustalaniu wysokości alimentów. Wyjaśnię również, kiedy można żądać podwyższenia lub obniżenia alimentów.

Kiedy pojawia się konieczność ustalenia alimentów?

Najczęściej obowiązek płacenia alimentów dotyczy dzieci. W trakcie sprawy rozwodowej sąd musi orzec o wysokości alimentów i terminach ich płatności. Trzeba jednak pamiętać, że istnieje również możliwość żądania alimentów od byłego małżonka nawet, jeżeli nie ma wspólnych dzieci. Jest to wyjątkowa sytuacja, ale w pewnych okolicznościach konieczna. Przepisy prawa dopuszczają także ubieganie się o alimenty od dzieci na rzecz rodziców. W artykule skupię się jednak na alimentach na dziecko, bowiem ten przypadek jest zdecydowanie najczęstszy.

Jak obliczyć wysokość alimentów na dziecko?

Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym (dalej: KRiO) rodzice mają obowiązek utrzymywać dziecko, które nie jest jeszcze samodzielne finansowo. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy dochód z majątku dziecka pozwala na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

W KRiO możemy przeczytać, że wysokość alimentów zależy od:

  1. usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz
  2. zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Brzmi to bardzo prawniczo, dlatego postaram się przełożyć to na język potoczny.

Pierwszy czynnik – usprawiedliwione potrzeby uprawnionego – to wszystko to, czego potrzebuje dziecko do prawidłowego rozwoju. Są to wszystkie koszty jego utrzymania i wychowania. Muszą one wynikać z jego faktycznych potrzeb i być z nimi zgodne. Dla każdego dziecka podstawowe potrzeby mogą być trochę inne, dlatego w takich sprawach pod uwagę bierze się również poziom życia rodziców. Uważa się, że dziecko powinno żyć na takiej samej stopie życiowej, jak rodzice. W zakresie potrzeb dziecka znajdują się m.in.:

  • koszty związane z korzystaniem z mediów, takich jak prąd, woda, gaz, internet, telewizja,
  • koszty wyżywienia,
  • koszty edukacji,
  • koszty opieki medycznej,
  • koszty związane z rozrywką dziecka,
  • koszty związane z wypoczynkiem i wakacjami dziecka,
  • koszty związane z rozwijaniem talentów i zainteresowań dziecka.

Należy pamiętać, że przed sądem nie możemy żądać od drugiego rodzica alimentów w wysokości równej lub prawie równej kosztom utrzymania dziecka. Każdy z rodziców ma bowiem obowiązek równomiernego ponoszenia kosztów na dziecko, przy uwzględnieniu możliwości finansowych.

Zdarza się, że rodzic zajmujący się dzieckiem zbiera paragony, aby wykazać koszty jego utrzymania. Trzeba pamiętać, że po pierwsze na paragonach nie widnieją żadne dane osobowe. Sąd nie ma zatem pewności, że są to paragony za zakupy akurat tego rodzica. Warto zatem zawsze brać rachunki / faktury, na których jest data zakupu oraz imię i nazwisko. Po drugie, podstawowe potrzeby dziecka, takie jak wyżywienie lub media, sąd umie najczęściej określić w przybliżeniu sam. Na podstawie innych spraw umie określić, ile pieniędzy idzie na jedzenie dla dziecka w konkretnym przedziale wiekowym.

Drugi czynnik – zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego – to określone na podstawie sytuacji życiowej, wykształcenia, wieku itp. możliwości generowania pieniędzy przez osobę, która musi płacić alimenty. W tym przypadku bierze się pod uwagę nie tylko zarobki, ale przede wszystkim potencjalne zarobki, które dana osoba ze względu na swoje wykształcenie, wiek czy doświadczenie powinna zarabiać. Jest to bardzo istotne, a wiele osób o tym nie wie. Sąd nie tylko wezwie do przedłożenia zeznania podatkowego za poprzedni rok, ale spróbuje określić, czy osoba zobowiązana do alimentów, zarabia zgodnie ze swoim wykształceniem. Może się więc zdarzyć, że możliwości zarobkowe okażą się wyższe, niż obecnie uzyskiwane wynagrodzenie.

Alimenty to nie tylko pieniądze

Należy pamiętać, że zgodnie z KRiO wykonanie obowiązku alimentacyjnego nie polega tylko i wyłącznie na przekazywaniu określonej kwoty pieniędzy co miesiąc. Wszystkie starania osobiste na rzecz dziecka, takie jak opieka, wychowanie, edukacja i spędzanie z nim czasu może zostać uznane za świadczenie alimentacyjne. Co z kolei prowadzi do zniesienia obowiązku płacenia alimenty w formie pieniężnej przez takiego rodzica. Zazwyczaj jeden z rodziców przebywa z dzieckiem, zajmuje się nim, a drugi przekazuje środki finansowe i spędza z dzieckiem mniej czasu.

Zmiana wysokości alimentów

KRiO dopuszcza zmianę wysokości alimentów w każdej chwili, gdy zmieni się sytuacja osoby płacącej alimenty lub potrzeby dziecka. W takim przypadku należy złożyć kolejny pozew do sądu i wykazać, że np. dziecko jest już starsze i jego potrzeby się zwiększyły. Analogiczna sytuacja powstaje, gdy możliwości zarobkowe zmniejszą się.

Trzeba jednak pamiętać, że KRiO dba o to, aby nikt nie próbował sztucznie zmniejszać swoich dochodów. Istnieje przepis, który stanowi, że jeżeli w ciągu 3 lat od momentu sprawy sądowej o ustalenie wysokości alimentów, osoba która już miała zasądzone alimenty, zrzekła się części swojego majątku bez ważnego powodu lub zmieniła zatrudnienie na mniej zyskowne, sąd nie bierze pod uwagę tych zmian. Sąd obliczając zatem wysokość alimentów weźmie pod uwagę poprzedni stan majątkowy.

***
Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej związanej z alimentami – skontaktuj się ze mną:
Kamil Wasilewski – Kancelaria Adwokacka Poznań
k.wasilewski@adwokatwasilewski.pl
503 070 837